Projektowanie w cieniu silver tsunami

Jesień życia: czas zasłużonego odpoczynku, radości z wnuków w cieniu posadzonego drzewa i poczucia, że w razie potrzeby można polegać na licznym gronie młodszych bliskich. Kiedyś wydawało się, że po całym życiu wypełnionym pracą, osoba starsza będzie miała zapewnione miejsce do mieszkania dom, opiekę zdrowotną, transport i wyżywienie. To podstawowe potrzeby, które decydują o jakości życia i pozwalają cieszyć się wolnym czasem, wnukami, poświęcać samorealizacji.

Marta Krokoszyńska
Marta Krokoszyńska
Badaczka

Wszyscy będziemy seniorami...

Tymczasem zaczynamy rozumieć, że z jednej strony, bardzo niedługo przybędzie osób, które wejdą w wiek senioralny (np. w Europie, do 2060 roku co trzeci mieszkaniec będzie w wieku 65+), a z drugiej - że coraz więcej osób będzie dożywało coraz późniejszej starości (średnia wieku na świecie wzrosła o ponad 20-30 lat od roku 1950).

Dlaczego to zjawisko miałoby zainteresować każdego z nas?

Po pierwsze, zmiany mają charakter globalny i żadne społeczeństwo nie ujdzie suchą nogą. Każdy z nas odczuje jego konsekwencje podobnie jak zmiany klimatu. Po drugie, problemy osób starszych mogą w tej chwili być dla nas mniej lub bardziej odległe, ale dla przeważającej większości z nas prawdą jest to, że to właśnie my jesteśmy przyszłymi seniorami. Mamy szansę na to, żeby żyć jeszcze dłużej niż nasi przodkowie. Problemy seniorów są już teraz, dosłownie, naszymi problemami. A starość zakrada się po cichu - mimo że sami czujemy się młodzi, to dla naszego otoczenia staniemy się “seniorami.” Jak przyznała ostatnio brytyjska aktorka Judi Dench: “Sama o sobie myślę, że mam metr osiemdziesiąt wzrostu, jestem szczupła i mam jakieś 39 lat. (...) Pieprzyć bycie 86-latką.”).  

Fot. Alex Huxley (Unsplash)

W praktyce, nadejście fali demograficznej osób w wieku “senioralnym” oznacza, że:

  • Oszczędności i systemy emerytalne mogą okazać się niewystarczające, aby zaspokoić podstawowe potrzeby seniorów. Coraz mniej osób aktywnych zawodowo będzie pracowało na utrzymanie państw w porównaniu z osobami nieaktywnymi (w tym, wybierającymi emeryturę seniorami). Na przykład w Europie do roku 2060 zmieni się stosunek liczby osób pracujących do „nieaktywnych” z 4 na 1 dzisiaj do 2 na 1. Jednocześnie, na te ograniczone już środki seniorów będzie czyhać coraz więcej coraz bardziej pomysłowych oszustów
  • Ponadto, z wiekiem biologicznym wiążą się rosnące ograniczenia dotyczące zdolności percepcyjnych, ruchowych czy mentalnych - niezależnie od poczucia młodego ducha. Te pojawiające się wiekiem biologicznym ciała ograniczenia sprawiają, że samodzielne prowadzenie życia i nieskrępowana możliwość cieszenia się z niego stają się coraz większym wyzwaniem. Będzie się z nim mierzyć coraz większa część populacji. Z drugiej strony, coraz więcej osób będzie pracowało przy obsłudze potrzeb seniorów.  
  • Wzrost populacji osób starszych oznacza wzrost szczególnych potrzeb, na które młodsza część społeczeństw będzie musiała odpowiedzieć. Nietrudno wyobrazić sobie, że próby odpowiedzenia na te potrzeby mogą wywoływać napięcia i wzmagać uprzedzenia związane z wiekiem (ageism). Potrzeby po jednej i drugiej stronie metryczkowego podziału mogą zacząć prowadzić do rywalizacji, nachodząc się z różnicami w wizjach politycznych, możliwościach finansowych, zakresach kompetencji, itd. 

Fala srebrnego tsunami

Statystyki dotyczące wyżu senioralnego mogą pobudzać wyobraźnię. Powstające od paru dekad metafory dla tego zjawiska budują obraz groźnego, majaczącego na horyzoncie masywu, który zbliża się nieuchronnie do brzegu. Mówi się o tym zjawisku jako o “srebrnej fali”, “fali wieku”, “przypływie” - aż w końcu używa się najbardziej popularnego i jednocześnie najbardziej sensacyjnego, alarmującego określenia “srebrne/szare tsunami”. Według niektórych analityków, taki obraz apokaliptycznej fali jako nieuniknionej katastrofy może być bardziej świadectwem uprzedzeń związanych z wiekiem, wywołującą strach wizją milionów niesamodzielnych seniorów z demencją, którzy zalewają świat. Mniej wspólnego takie obrazy mają po pierwsze, ze współczesnym przeżywaniem starości, a po drugie, z nieuchronnym “zagrożeniem”. W rzeczywistości bowiem,  

Fot. Simon Godfrey (Unsplash)

"demograficzna fala, z którą się mierzymy jest zjawiskiem wyjątkowo dobrze udokumentowanym. Delikatnie przelewa się po terenach zalewowych. Nie uderza bez uprzedzenia w niechronione wybrzeże”.

Nowe wyzwania dla społeczeństwa

Niemniej, faktem pozostaje, że jako społeczeństwa będziemy mierzyć się z wyzwaniami, które nie pojawiły się wcześniej w historii, bez wypracowanych narzędzi. Jak przekonują specjaliści, tak naprawdę to tylko od nas zależy, czy zmiany będą miały charakter “tsunami” czy przybiorą formę “czegoś łagodnego, rozszerzającego się i trwałego, jak jesienne słońce. Warto się na te zmiany przygotować i zrobić wszystko, żeby osoby w wieku senioralnym nie były doprowadzane do ekstremalnego stanu wykluczenia i niesamodzielności, ale żeby stworzyć możliwości wykorzystania ich wielowymiarowego potencjału. W 2002 r., ONZ przedstawiło nowatorski i odważny program rozwiązywania globalnego problemu starzenia się w XXI wieku. Był to tzw. Madrycki Międzynarodowy Plan Działania w Sprawie Starzenia. Jego podstawą było uwzględnienie osób starszych w polityce i planach rozwoju społeczeństw. Wskazywano z jednej strony na konieczność globalnego zorientowania na ogromne zasoby i potencjał oferowany przez ludzi starszych oraz samo zjawisko starzenia się społeczeństw. Z drugiej strony, zakładano, że warunkiem korzystania z tych zasobów jest szacunek dla osób starszych i ich aktywizacja. 

Fot. Matthew Bennet (Unsplash)

Co ma tsunami do projektowania?

O ile wielu z nas przyzna, że to ciekawy/poruszający temat - możemy dalej pytać, “Ale co ma srebrne tsunami do projektowania?”. Odpowiedź jest prosta: wyzwanie demograficzne wiąże się z rosnącą potrzebę tworzenia nowych strategii, nowych produktów i usług, które na nie odpowiadają. Projekty mogą uwzględniać realia społeczeństwa o licznej populacji osób starszych, np.: 

  • odpowiadając na potrzeby związane z sytuacją prawno-finansową seniorów (np. wspierając aktywność i samodzielność, pomagając zarządzać finansami, oszczędzać i chronić przed nadużyciami jeszcze we wczesnej, aktywnej fazie senioralnej),
  • uwzględniając potrzeby fizyczne (np. dostosowując produkty do wczesnych ograniczeń percepcji i pamięci, lub tworząc zaawansowane systemy opieki na czas, kiedy samodzielne życie zostanie utrudnione lub uniemożliwione przez postępujący wiek), 
  • biorąc pod uwagę potrzeby społeczne, ułatwiając zgodne uczestniczenie w społeczeństwie młodszych oraz starszych członków na równych zasadach, przyczyniając się do minimalizowania konfliktów, niwelowania uprzedzeń i stereotypów, promując współpracę, edukację, aktywizację i socjalizowanie. 

Jak sektor finansowy chce odpowiadać na wyzwania demograficzne?

W następnych paru częściach tego cyklu wpisów przyjrzymy się różnym przykładom strategii projektowania usług, które próbują odpowiadać na wyzwanie demograficzne. Zaczniemy od sektora finansowego. Opowiemy, czym jest i jakie jest miejsce strategii określanej jako “age-friendly banking” wobec “srebrnego tsunami”. 

O autorze

Marta Krokoszyńska
Marta Krokoszyńska
Badaczka

Przy okazji badań, z powodu badań, albo w konsekwencji badań robiłam mnóstwo różnych rzeczy i spędzałam czas w początkowo bardzo dziwnych miejscach. Prowadziłam badania oficjalne, opłacane przez poważne instytucje (The Wenner Gren Foundation, CNRS, NCN), albo moje własne prywatne przygody poznawcze (sponsorowane przez Szorowanie Naczyń). Przez dłuższy czas pretekstem był kontekst akademickiej etnografii, a skutkiem ubocznym - doktorat z antropologii społecznej (University of St Andrews). Kiedy wypróbowałam kontekst UX, okazało się, że może być równie dobrym pretekstem jak akademia do robienia tego, co najbardziej lubię: zadziwiania się drzwiami do innych światów, które mogą otworzyć inni ludzie - czasem bardzo odlegli w czasie albo przestrzeni, a czasami siedzący tuż obok w autobusie.